I LIGA ZOSTAJE w MALBORKU

30 maja 2012 | 22:43

Więcej informacji na temat I LIGA ZOSTAJE w MALBORKU
znajdą Państwo w poniższej wiadomości.


baraże

  I  LIGA  

  ZOSTAJE w MALBORKU  

Po zwycięstwie, ale wcale nie tak łatwym jak mogło by się wydawać, szczypiorniści POLSKIEGO CUKRU POMEZANII obronili  dla Malborka I ligę na sezon 2012 / 2013.

POLSKI CUKIER - POMEZANIA Malbork  vs.  AZS UŁ-PŁ ChKS Łódź  28 : 26  (14:8)AZS UŁ-PŁ ChKS ŁAZS UŁ-PŁ ChKS Ł

Relację z mczu można przeczytać tutaj:  http://www.sportowefakty.pl/pilka-reczna/288998/i-liga-nadal-w-malborku-relacja-z-meczu-polski-cukier-pomezania-chks-lodz

Zdjęcia: T.G.  oraz   P.Jankowski - Dziennik Malborski


Zdjęcia I LIGA ZOSTAJE w MALBORKU


Komentarze

kibic

BRAWO CHŁOPAKI. WIERZYLIŚMY W WASZE MOŻLIWOŚCI:) BARDZO ŁADNA GRA. DRUGA POŁOWA ODPUSZCZONA ALE JEST ZWYCIĘSTWO !!!! WIELKI BRAW DLA TYCH CHŁOPAKÓW KTÓRZY ZAWSZE SĄ NA TRYBUNACH KTÓRZY DAJĄ OTUCHY NASZYM ZAWODNIKOM ŁADNIE SIĘ ZACHOWALIŚCIE PO WYGRANYM MECZU. TEN SZAMPAN I W OGÓLE KÓŁECZKO Z ZAWODNIKAMI BRAWOOO!!! Literka..S.. literka..P.. literka..R.. JAK SPR!!!

kibic 2

Brawo chłopaki za I-szą połowę. Drugą należałoby pozostawić bez komentarza. Zbyt wysokie prowadzenie, trochę Was uśpiło i pozwoliło na lekceważenie rywala, co jak wszyscy wiemy przynosi fatalne skutki. Na szczęście nowy trener, znaczna zaliczka z poprzedniego meczu i wymęczone zwycięstwo wczorajsze, zachowało I ligę dla Malborka. Co do meczu.. pierwsza połowa z wyjątkiem jej końcówki,mogła się podobać podobać. Druga niestety już nie. Panowie znów zaczęliście grać zbyt indywidualnie. Było kilka dograń na koło, z których padły bramki. Nie było gry skrzydłami, z wyjątkiem dwóch, czy trzech sytuacji w całym meczu. W drugiej połowie całkowicie zawiodła obrona !!! Radek był zdany na samego siebie. Kolejna sprawa to rozegranie. Tutaj nie można mieć pretensji, jedynie do Mariusza, pozostali sprawiali wrażenie zagubionych. Wydaję mi się,że niektórych panów,(tych nie garnących się do treningów), należałoby już pożegnać. Być może, powodem tak słabej gry,w drugiej połowie, był czasowy rozbrat z meczami, brak sparringów? Sorry Panowie za ostre słowa,ale taka jest smutna rzeczywistość. Zatem dużo, dużo pracy przed nowym trenerem. Wierzymy jednak w Pana, Panie Igorze, że po odpowiednich korektach,zrobi Pan z naszych chłopaków, zespół rozumiejących się zawodników. Zespół którego grę, będziemy oglądać z satysfakcją. Powodzenia i wytrwałości Panie Igorze.


Partnerzy | Kontakt