PORAŻKA na WŁASNE ŻYCZENIE

20 marca 2013 | 23:44

Więcej informacji na temat PORAŻKA na WŁASNE ŻYCZENIE
znajdą Państwo w poniższej wiadomości.


i liga piłki recznej

PORAŻKA na WŁASNE ŻYCZENIE

Tego, co oglądaliśmy w środowy wieczór w hal malborskiego Gimnazjum Nr 3 inaczej określić nie można, a uzyłem tu stwierdzenia raczej delikatnego. 

W rozegranym awansem meczu XXI kolejki I ligi piłki ręcznej malborscy szczypiorniści ulegli ambitnie walczącemu beniaminkowi z Gdyni. Nie obawiam się też stwierdzenia, że dawno nie było okazji ku temu, żeby w malborskiej hali oglądać tak słaby występ podopiecznych Igora Stankiewicza. Nasi zawodnicy w meczu z pierwszoligową młodzieżą z Gdyni razili wręcz brakiem pomysłu na grę, nieskutecznością w ataku, błędami własymi, niczym nie wytłumaczonymi stratami piłki i dziurawą jak szwajcarski ser obroną.  Najkorzystniejszy dla malborczyków rezultat widniał na tablicy wyików jedynie w trzynastej minucie meczu i był to remis 7 : 7. Pozatym na prowadzeniu byli cały czas gdynianie. W 52 minucie była nawet tak, że przewaga podopiecznych Leszka Elbickiego wynosiła  8 bramek  Od tego momentu malborczycy nieco sie przebudzili i zaczęłi odrabiać straty, Ostatecznie na całkowite zniwelowanie przewagi rywali zabrakło czasu i mecz zakończył się trzybramkowym zwycięstwem gośći.

POLSKI CUKIER-POMEZANIA  vs. UKS KAR-DO Gdynia  29 : 32 (10:15)

w celu zapoznania się z obszerniejszą relacją zapraszam na stronę Sportowych Faktów :  http://www.sportowefakty.pl/pilka-reczna/345904/sensacja-w-malborku-relacja-z-meczu-pomezania-malbork-kar-do-spojnia-gdynia


Komentarze

piotrek

jeżeli wyżej wspomniana przez "asd" informacja o kontuzji Walaska jest prawdziwa, to niedługo trzeba będzie otworzyć Izbę Przyjęć i nie będzie kim grać... :( myślę, że teraz to każdy punkt będzie zadowalał, nawet ten jeden po remisie, bo w tak okrojonym składzie walczyć można, ale o przetrwanie na parkiecie i nie chciałbym być teraz w skórze trenera Stankiewicza, któremu życzę cierpliwości, wytrwałości i pomysłowości w układaniu tej "szpitalnej" układanki. Niestety ból głowy, ale w negatywnym znaczeniu...

asd

Wasalek kontuzja słaby mecz dużo błędów i bez użyteczne zagrania do koła po których było z 5 kontr ;/ Moim zdaniem seniorzy podeszli do tego meczu z wielkim luzem oczekując że łatwo wywalczą zwycięstwo po 1 połowie jednak się okazało inaczej i nawet w 2 połowie po rozmowie w szatni seniorzy grali skutecznej ale to było za późno aby wygrać mecz po utracie tylu bramek ;/

zakup

Spójnia nam podrzuciła "jajo z nr.20" i wygrała mecz!A tak patrząc to nie taki słaby ten zespół,jest ich mało ale są waleczni i się im chce,inaczej jak naszym!

von

żenada jak już ktoś pisał.

on

Słaba obrona i żadnego pomysłu na grę.

M.

Prawie wszyscy zagrali co najwyżej przeciętnie ,ale szczególnie chciałbym ,, wyróżnić" zawodnika Nr 20(nowy nabytek),który ma wybitny antytalent do gry w piłkę ręczną.W jakim celu pozyskano tego ,,asa"?

obserwator

a gdzie Walasek? Trochę go brakowało. W Olsztynie z tego co słyszałem to na ławce cały mecz.

do "zakup"

A może napisz jak podobała się Tobie, gra Cielątkowskiego który tylko w pierwszym kwadransie meczu,zgubił cztery razy piłkę, nie licząc idiotycznych nawet dla laika czytelnych,zagrań do obrotowego, czy Babickiego bojącego się wyskoczyć do strzału, bo czasem mógłby poszybować pod sufit. A może nie wyskakiwał w górę z obawy, że nie oderwie się od parkietu ? Żenujące widowisko, jak tu ktoś napisał.

zakup

dobry zakup Miedziński,znowu chyba pełne gacie!Albo pomagał swojemu poprzedniemu klubowi!

kibic Warmii

http://m.youtube.com/index?&desktop_uri=%2F#/watch?v=0jpqDpwSjuk - dla tych co nie zaglądali do poprzedniego artykułu.

pokaż więcej komentarzy

Partnerzy | Kontakt