Niespodzianki w Gdyni i Olsztynie, nasi do Warszawy

6 kwietnia 2013 | 23:42

Więcej informacji na temat XXII kolejka I ligi
znajdą Państwo w poniższej wiadomości.


piłka ręczna

 

XXII kolejka I ligi

NIESPODZIANKI W GDYNI I OLSZTYNIE

W sobotę 06. kwietnia po swiątecznej przerwie na parkiet wrócili pierwszoligowi szczypiorniści. Po rozegranych w sobotę czterech meczach trudno oprzeć się stwierdzeniu, że dwa z nich – w Gdyni i Olsztynie zakończyły się sporymi niespodziankami.

Przed powrotem na parkiety dwa zespoły miały tę przerwę nieco dłuższą. Lider z Legionowa pauzował miesiąc. Najpierw z powodu pauzy, jaką „zaliczają” wszystkie zespoły od początku sezonu z racji nieparzystej liczby drużyn, a tydzień później mieli pauzę „punktowaną” z powodu wycofania się GSPR-u Gorzów. Dłuższą przerwę mają również szczypiorniści Polskiego Cukru. Swój mecz XXI kolejki, zakończony niewstety porażką z KAR-DO SPÓJNIĄ Gdynia rozgrywali bowiem awansem już w środę 20 marca. Mecz XXII kolejki rozgrywać natomiast będą w niedzielę 07. kwietnia w Warszawie.

Wracając do meczów sobotnich, to w Gdańsku nie zwalniający tempa lider tabeli z Legionowa „gładko” rozprawił się z młodzieżą z gdańskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Szybko uzyskane, bo już po pierwszym kwadransie gry dziesięciobramkowe (14:4) prowadzenie legionowian utrzymane zostało do końcowej syreny. Teoretycznie takiego obrotu sprawy, czyli przekonywającego zwycięstwa legionowskiego KPR-u można było się spodziewać. Czasami jednak rzeczywistość lubi płatać figle. W sobotnie popołudnie w Gdańsku do tego nie doszło. 

Do niespodzianki nie doszło równiez w Poznaniu, gdzie tamtejszy, walczący o uniknięcie baraży o utrzymanie Grunwald podejmował „w kratkę” wiosną grającego Wolsztyniaka. Wprawdzie przebieg tego meczu może sugerować, iż mecz był zacięty, ale jego końcówka należała do wolsztynian, którzy odnieśli pewne, siedmiobramkowe zwycięstwo.

Teraz niespodzianki.

Pierwsza miała miejsce w Gdyni, gdzie zmotywowani dwoma wyjazdowymi (Warszawa i Malbork) zwycięstwami szczypiorniści KAR-DO SPÓJNI Gdynia podejmowali równo i skutecznie wiosną grających piłkarzy Wójcika Meble Elbląg. Faworytem tej konfrontacji byli goście, ale determinacja gdynian i ich walka do końca spowodowały, że komplet punktów został w Gdyni.

Na miano niespodzianki nieco większego kalibru zasługuje rezultat meczu w Olsztynie. Rezultat pierwszej połowy – 17:12 mógł sugerować, że po przerwie przewaga eks-superligowca będzie już tylko rosła. Kto się tego spodziewał, wraz z końcową syreną mógł się poczuć srodze zawiedzionym i rozczarowanym. W Olsztynie bowiem został tylko jeden punkt dzięki któremu (miejmy nadzieję, że tylko do niedzielnego wczesnego wieczora) olsztynianie samodzielnie zasiedli na trzecim stopniu podium.

Oto wyniki sobotnich spotkań:

SMS Gdańsk – KPR Legionowo 23 : 33 (8:19)

KAR-DO SPÓJNIA Gdynia – WÓJCIK MEBLE Elbląg 30 : 28 (16:16)

WARMIA Olsztyn – REAL-ASTROMAL Leszno 30 : 30 (17:12)

WKS GRUNWALD Poznań – KPR WOLSZTYNIAK Wolsztyn 26 : 33 (9:12)

Ostatni mecz z programu XXII kolejki rozegrany zostanie w Warszawie w niedzielę o godzinie 16:00.

W hali sportowej przy ulicy Banacha szczypiorniśći AZS-UW Warszawa podejmować będą zespół POLSKIEGO CUKRU POMEZANII.

Do Warszay podopieczni Igora Stankiewicza jadą z nastawieniem walki od pierwszej do ostatniej minuty meczu. Jadą przecież po to, żeby nie tylko wywalczyć komplet punktów ale i zrehabilitować się za doznane ostatnio dwie z rzędu porażki, w tym ta "na własne życzenie" z KAR-DO Spójnią. Na warszawskim parkiecie Igor Stankiewicz będzie miał do dyspozycji praktycznie wszystkich zawodników, którzy wystąpili w ostatnich meczach. Do Warszawy nie pojadą: Piotr Popowicz, Dawid Goszczycki i Dariusz Kawczyński. Do pełni sił po chorobie doszedł Marek Boneczko. Z dolegliwościami uporał się również Bartosz Walasek. 

Jedno jest pewne – w Warszawie malborscy szczypiorniśći zamierzaja walczyć i wywalczyć komplet punktów.

Czy swój cel zrealizują i w jakich rozmiarach dowiemy się w niedzielę tuż przed godziną 18-tą.

 

T.G.


Komentarze

Gość

24 :28 Nasi wracają z tarczą.NoAn8

mati

Panie Tomaszu a co z Damianem Moszczyńskim ??


Partnerzy | Kontakt