SZCZYPIORNIŚCI WZNAWIAJĄ TRENINGI

5 stycznia 2014 | 22:39

Więcej informacji na temat Za dwa tygodnie wznowienie rozgrywek
znajdą Państwo w poniższej wiadomości.


piłka ręczna

  SZCZYPIORNIŚCI  WZNAWIAJĄ  WSPÓLNE TRENINGI  

Po trzytygodniowym swiąteczno – noworocznym okresie „odpoczynku” od współnych treningów szczypiorniści Polskiego Cukru-Pomezanii rozpoczynają wyjątkowo krótki okres przygotowań do rundy rewanżowej, która zainaugurowana zostanie wyjazdowym dla nich meczem w Poznaniu za dwa tygodnie – w sobotę 18 stycznia.

Te trzy tygodnie dla malborskich pierwszoligowców były faktycznie jedynie odpoczynkiem od wspólnych treningów. Każdy z zawodników po zakończeniu rundy jesiennej otrzymał bowiem od trenera „pakiet zadań indywidualnych”, które w czasie przerwy w rozgrywkach zobowiązany był zrealizować. Stopień realizacji tych zadań sprawdzony zostanie w najbliższy wtorek 07. stycznia, kiedy to zespół w komplecie – łącznie z Grzegorzem Perwenisem i Jakubem Kościelnym – spotka się na pierwszym tegorocznym wspólnym treningu.

Czasu do inauguracji rundy rewanżowej jest faktycznie niewiele, a zadań do realizacji sporo. Trener i zawodnicy muszą bowiem położyc nacisk na zminimalizowanie mankamentów, jakie im dokuczały w pierwszej rundzie i uniemożliwiały osiągnięcie wyników jeszcze lepszych od tych, jakie osiągnęli.

Pozycja wyjściowa do rundy rewanżowej mimo znanych wszystkim niedociągnięć jest jednak dobra. Zadaniem na rundę wiosenną jest wypracowanie sobie „samodzielności” na trzecim stopniu podium, a w miarę możliwości i kształtującej się sytuacji w tabeli przynajmniej zmniejszenie dystansu punktowego do zespołów uważanych za głównych pretendentów do miejsc premiowanych awansem bezpośrednim oraz prawem walki o awns w drodze meczów barażowch.

Do realzacji planowanych założeń zespół przystąpi już niebawem – jak już wspoinałem 18 stycznia na parkiecie bardzo dobrze spisującego się jesienią beniaminka – zespołu MKS Poznań.

Zanim jednak malborski zespół pojedzie do Poznania, oprócz intensywnych treningów czeka ich udział w VI Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Elbląga.

Turniej w Elblągu rozegrany zostanie z udziałem czterech zespołów w najbliższą sobotę i niedzielę – 11 i 12 stycznia 2014 w hali Centrum Sportowo Biznesowego przy Alei Grunwaldzkiej w Elblągu. Malborczycy rozegrają w Elblągu trzy spotkania, w których ich rywalami będą zespoły będące jednocześnie rywalami w rozgrywkach ligowych. Dwa z tych zespołów to najpoważniejsci rywale malborczyków w walce o trzeci stopień podium.

Organizatorzy elbląskiego turnieju podali już jego program oraz rzokład gier turniejowych. Przedstawia się on w sposób następujący:

  I dzień - 11.01.2014

      godz. 10.00 - 11.30 OKPR Warmia Olsztyn – POLSKI CUKIER-Pomezania

      godz. 12.00 - 13.30 KS Meble Wójcik - Kar-Do Spójnia Gdynia

 godz. 15.30 - 17.00 OKPR Warmia Olsztyn - Kar-Do Spójnia Gdynia

 II dzień - 12.01.2014 

 godz. 10.00 -11.30 OKPR Warmia Olsztyn - KS Meble Wójcik Elbląg

 godz. 12.00 - 13.30 POLSKI CUKIER-Pomezania - Kar-Do Spójnia Gdynia

 godz. 15.00 - 16.30 POLSKI CUKIER-Pomezania - KS Meble Wójcik Elbląg

 

Do Elbląga trener igor Stankiewicz zabierze praktycznie wszystkich zawodników jakich miał do dyspozycji w trakcie rundy jesiennej + dwaj rekonwalescenci – Grzegorz Perwenis i Jakub Kościelny.

W jakim stopniu rekonwalesenci będą w Elblągu wykorzystywani zależeć będzie po pierwsze od lekarzy prowadzących leczenie i rehabilitację; po drugie od samych zawodników, którzy po ubiegłoroicznych kntuzjach miejmy nadzieję nie będą czuli respektu i obawy przed wejściem na parkiet ; i dopiero po trzecie od trenera.

I w tym miejscu jest raczej właściwe pinformowanie o przebiegu rehabilitacji obu zawodników.

Nie jest przeciez tajemnicą, że Grzegorz Perwenis po poważnej kontuzji sprzed roku musiał zakończyć proces leczenia i długotrwałej rehabilitacji. Aktualnie wszystko zmierza do pomyślnego dla samego zawodnika i jego sympatyków końca. Na powrót Grzegorza na parkiet czekają również koledzy z zespołu. Leczenie dobiegło końca, Grzegorz trenuje razem z zespołem praktycznie od kilku miesięcy. Oczywiście intensywność jego treningów przez znaczny okres czasu rózniła się znacznie od pozostałych członków zespołu. Obecnie wszystko się stopniowo wyrównuje i wszyscy czekamy na decyzję lekarzy i samego zawodnika co do momementu wejścia jego na parkiet. Wszyscy mamy nadzieję, że nastapi to w najbliżqzym czasie i już niebawem Grzegorz Perwenis będzie poważnym wzmocnieniem zespołu w walce o ligowe punkty.

Podobnie sytuacja przedstwaia się w odnisieniu do Jakuba Kościelnego.

Nikt z kierownictwa klubu, ani trener nie ukrywa, że z wprowadzeniem tych dwóch zawodników na parkiet nie należy się zbytnio spieszyć. Najważniejszą bowiem sprawą jest ich zdrowie i nie narażanie ich - odpukać w niemalowane drewno – na ponowne urazy. 

W każdym bądź razie – a nie jest to tajemnicą – Grzegorz Perwenis twierdzi, że nie może się doczekać chwili, kiedy uzyska od lekarzy zezwolenie na powrót do gry. Pod tym względem jest bardzo niecierpliwy, i jak twierdzi - już teraz czuje się na siłach aby ponownie wystąpić na parkiecie.

Mam nadzieję, że wszyscy Grzegorzowi tego życzymy. Znamy i cenimy jego sportową wartość oraz przydatność w walce o punkty.

Szybkiego powrotu do gry oczekujemy również od drugiego naszego rekonwalescenta – Jakuba Kościelnego.

Bardzo wątpliwa i niejasna jest natomiast sytuacja Krystiana Rudnickiego, który nie wykorzystał szansy, jaką otrzymał na początku okresu przygotowań do sezonu 2013/2014. Prawda jest bowiem taka, że aby przebić się do składu zespołu rywalizująćego na poziomie I ligi trzeba wykazać się solidną i sumienną pracą podczas treningów i starać się równać do lepszych i bardziej dośwaiadczonych. 

O miejsce w składzie nadal natomiast ubiega się Marcin Michalski, przed którym według trenera Stankiewicza jest jeszcze sporo pracy.

Tyle pierwszych informacji przed startem rewanżowej rundy rozgrywek.

Kolejne będą zamieszczone – miejmy nadzieję – niebawem.

t.g.


Komentarze

kibic

MKS nie jest rewelacja I ligi, ponieważ jest typowym sredniakiem 1 ligi. Poczatek sezonu mial dobry, ale pozniej bylo gorzej jak z Bydgoszczą. Wiem ze wszystko weryfikuje boisko, ale ja jestem dobrej mysli 18.01.2014r. Wylaczyc z gry 2-3 zawodnikow MKS i jest pozamiatane.


Partnerzy | Kontakt